- Tak się ciesze ! - Powiedziała wniebowzięta.
- A więc Angeles przed tobą nowa droga życia więc Jade LaFontaine pożycza ci na tą chwilę głowę dzika żebyś ją założyła. - Powiedziałam Nina podając mi sztuczną głowę dzikiego zwierzęcia.- Dobra jestem szczęśliwa nałożę to. - Gdy sztuczna głowa była już na mnie, słyszałam jak ktoś robi mi zdjęcia.
- Ale zaraz, gdzie jest Mercedes ? - Zapytał rozbawiony German
- Jedliście dziś szynkę ? - Zapytała dziewczyna
- Tak - Odpowiedzieliśmy chórem.
- To tu w brzuchu...
- Zabiłaś Mercedes ?! - Wykrzyknęła Olga
- Nie, przecież żartuję... Ale ona się obraziła bo wszyscy dostali prezenty nawet pies Angie Carlo a ona ? Ale idę po nią ! - Dziewczyna popędziła tak mi się zdawało bo w tej głowie nic nie widziałam, ale po chwili usłyszałam chrumkanie i to jak ktoś mnie podnosi i kładzie na zwierzęciu.
- Ee... Czemu siedzę na świni ?! - Zapytałam śmiejąc się.
- Nie wiem ale to słodkie. - Usłyszałam głos Jade.
- Słodkie ?! Że ma na łbie dzika i jeździ na świni ?! Brakowało mi twoich głupot Jade ! - Mówiła ciągle dwunastolatka.
Resztę wieczoru spędziłam na świni która mnie wszędzie kierowała ale zdjęłam już głowę dzika z powodu że nie najlepiej pachniała. Pod koniec gdy połowa poszła do siebie do pokoju i domów, German zaprowadził mnie do swojego pokoju. Gdy już w nim byłam zamknął drzwi za sobą i podszedł do mnie, znów nasze usta złączyły się i utworzyły delikatny, czuły pocałunek. Zaczęłam rozpinać mu koszulę, oboje tego chcieliśmy więc namiętność przeniosła się do łóżka... A reszta to +18 więc bez szczegółów.
Nazajutrz obudziłam się lekko zmęczona, podniosłam ciało i spojrzałam na Germana, tak słodko wyglądał kiedy spał. Postanowiłam go nie budzić, okryłam się jakimś kocem i zabrałam swoje rzeczy, kierując się do mojego pokoju na szczęście była dopiero 6:00 więc nikt mnie nie zobaczył. Gdy byłam w środku umyłam się i przebrałam w świeże ciuchy, nigdy nie zapomnę tamtego wieczoru... Poszłam na dół postanowiłam zrobić śniadanie jakoś wyręczyć Olgę, więc wycisnęłam cytryny, sok wlałam do dzbanka i posłodziłam lemoniadę. Narobiłam trochę naleśników i wyjęłam różne dżemy, również przygotowałam kilka tostów i resztę. Nakryłam do stołu i wszystko było zapięte na ostatni guzik, zadowolona jeszcze raz ruszyłam do łazienki by się pomalować. W komórce dostrzegłam że za kilka dni opady śniegu ustaną, uświadomiłam sobie że już niedługo będę mogła wrócić do mojej pracy co bardzo mnie ucieszyło. Z promiennym uśmiechem ruszyłam do jadalni gdzie już wszyscy byli w dobrych nastrojach, gadaliśmy o zaręczynach, a dokładniej wszyscy prócz Germana i mnie.
- Wiecie co ? Chyba wy bardziej się jaracie tym ślubem niż oni sami. - Dodała dwunastolatka pijąc lemoniadę.
- Tato, muszę się ciebie o coś zapytać... - Zaczęła nieśmiało Violetta
- O co chodzi ?
- Jesteś w ciąży ? - Odparła Nina po czym walnęła ją Jade.
- Jak będziecie mnie tak bić to śliniaki będę miała. - Mruknęła pod nosem.
- Chodzi o to że dostałam szanse od U-Mix żebym pojechała do Polski. - German momentalnie przestał jeść i spojrzał się na córkę.
- Oczywiście będzie tam również Leon, Camila, i Francesca, bo wybrali czwórkę z nas żebyśmy pokazali się tam...
- Myślisz że pozwolę ci pojechać tak daleko ? - Zapytał ze spokojem
- Proszę tato ! Będzie ta ochrona, reżyser po prostu osoby odpowiedzialne za nas, nie masz się o co martwić... Muszę zacząć się kształcić w innym rejonie.
- Racja, ale nie jestem do tego przekonany... Muszę to przemyśleć. - Zdziwiła mnie bardzo jego spokój i chyba nie tylko mnie...
- German, ty jesteś chory ? Masz gorączkę ? Wciągałeś coś ostatnio ? - Chyba wiadomo kto takie pytania zadawał...
- Nie, po prostu jestem opanowany. - I znów opanowanie... Yay ! Może namówię go na wyjazd Violi. Zadzwonił jego telefon, przeprosił i poszedł do swojego gabinetu.
- Nie martw się pogadam z twoim ojcem - Szepnęłam siostrzenicy a ona tylko odpowiedziała "Dzięki".
Trochę krótki ale pisać mi się nie chciało a mam teraz limit na lapku :P Czy Angie przekona Germana ? Czy Nina... Będzie normalna ? Angie i głowa dzika xD
Ps: Dziękuje za prawie 5000 wyświetleń dlatego było o Germangie :*
Hmm...
Zapraszam na 37 rozdział !
Nefii
to zdjęcie najlepsze ! hahahahahahahhaha !!!! Angie w głowie dzika rozwala wszystko ! doskonały rozdział czekam na next !
OdpowiedzUsuń- Barbbie
Fajnie że się podobało tyle wykrzykników to nie wiem czy mam się śmiać czy bać xd
UsuńT.H.X :3
to czekaj :P
"...a reszta to +18..." Hehe.
OdpowiedzUsuńJade tutaj jest...w miare normalna :D
Czekam na nexta :-)
No w sumie tak *-* to czekaj :)
Usuń"A reszta,to +18.." Hahahahha,świetne! :D
OdpowiedzUsuńAngie,przyjęła pierścionek. :)
Genialny rozdział. ; )
Czekam na kolejny rozdział! ; ))
Kaa.
T.H.X :3
Usuńja tez :P
Prawie spadłem z krzesła gdy zobaczyłem to zdjecie... podoba mi się twój blog, szczerze nie lubię "Germangie" czy jakoś tak ale dzięki tobie polubiłem !
OdpowiedzUsuńT.H.X ? xd
UsuńPOLSKA ! XD padłam nie no ja nie przepadam za Germangie nadal nie przepadam no ale twojego bloga czytam codziennie <3
OdpowiedzUsuńPOZDRO VERDASOWA <3
Aha... No i git xD
Usuńwiem bo ja orginalna jestem nie to co ci wszyscy same komplementy xd
UsuńTo dobrz :D
Usuń