8/06/2013

Rozdział 24. "I wszystko git"

- Tak, operacja udana pan Castillo wraca do zdrowia... Ale, jeśli by wam się nie udało zadzwoni pani. - Powiedział puszczając oczku, "Aha... Okey" Pomyślałam i puściłam sms-a do Antonia i Pabla.
Z Germanem wszystko dobrze,
szczęście mu dopisuję za kilka godzin się wybudzi.
Poinformuj Violettę.

Angie.
Postanowiłam zadzwonić do Ramalla dowiedzieć się czy dom nie stoi jeszcze w płomieniach.
- Halo Ramallo ?
- Panienka Angie... Dobry co tam ? 
- Wszystko dobrze, chciałam wiedzieć co tam w domu ? 
View Full Size Image- W domu, domu... Eee... Powiedzmy że wszystko dobrze, nawet trochę jest przemalowany. Kiedy wracacie ?
- Emm... Pojutrze... - Usłyszałam jak Ramallo poinformował o tym Olgę ona tylko wrzasnęła i chyba mówiła coś do Esmerlady i Jade żeby... Usunęły świnie z mojego pokoju ?! What ?
- Na pewno wszystko w porządku ? Usłyszałam krzyki...
- Tak, tak po prostu cieszymy się na wasz powrót. Przepraszam muszę już kończyć pomóc Matiasowi z... Do widzenia. - Rozłączył się, już myślałam do czego my wrócimy ? Kąciki ust podniosły mi się do góry myśląc o domu i tym co tam się wyrabia... Nagle grupka lekarzy wparowała do pomieszczenia gdzie znajdował się German, próbowałam trzymać się jednej dobrej wersji "Obudził się to dlatego..." Nuciłam sobie "Tienes todo" ciągle czekając na informacje od lekarzy. W końcu zobaczyłam dwóch wychodzących z pomieszczenia.
- I coś ty odwaliła ?! Mam teraz uwalone spodnie tym dżemem. - Podeszłam do nich.
- Przepraszam czy wiadomo coś o pacjencie Germanie Castillo ?
- A pani kto moja teściowa żeby zadawać mi pytania ? - Odszedł Dr. "Nienormalny" i zwróciłam się do lekarki
- Pacjent zbudził się na razie nie można tam wchodzić dopiero za jakieś 30 min. - Odszedł a ja wzdychając ponownie usiadłam na niebieskim krzesełku czekając te półgodziny. W czasie czekania zadzwonił telefon...
- Halo Ramallo o co chodzi, coś się stało ?
- Nie, nie chciałem zapytać jakiej rasy był pani piesek ?
- Labrador ale zaraz, co z nim ?! 
- Nie nic... Może się pani o to nie martwić...
- Ej ! Nie trzeba wyjąłem go ! - Usłyszałam głos Matiasa w tle.
- C-co ?! Co tam się dzieję Ramallo !
- Przepraszam są jakieś zakłócenia... N-Nie mogę rozmawiać d-do widzenia. - Słychać było że udawał, jeszcze pożałuję tego wyjazdu... W sumie już go żałuję ! Czekałam, czekałam, czekałam i myślałam że już więcej atrakcji będzie w toalecie niż na korytarzu więc postanowiłam pójść tam. Ochlapałam twarz wodą i wytarłam papierowym ręcznikiem, obserwowałam się w lusterku i dostrzegłam jakąś karteczkę przypiętą do mojej sukienki. Gdy ją odczepiłam i spojrzałam na nią ujrzałam wizytówkę jednego z lekarzy.
535747924
Mój numer jak będziesz chciała
pocieszenia od Henia.
Taaa.... Na razie Heniu, opuściłam pomieszczenie wyrzucając karteczkę. Czekałam dalej w końcu ujrzałam lekarza znów podeszłam mając nadzieję że ten jest choć w miarę normalny.
- Dzień dobry chciałam zapytać czy można wejść do pacjenta z 5 Germana Castillo. - Spojrzał na mnie jak na głupią i powiedział "Tak". Ucieszona weszłam do środka w pomieszczeniu ujrzałam go leżącego...
- Angie... 
- Hej, tęskniłam - Mówiłam przytulając mojego partnera.
- Ja też co tam ?
- Doooobrzeee....
- Heh, już nie mogę się doczekać powrotu do domu. - Przez chwilę milczałam, pokiwałam pionowo głową.
- Taaa... Nie wiem czy warto się tak cieszyć. - Zaśmiałam się myśląc o powrocie.
- Co się dzieję.
- Wiesz zostawiając w domu Ramallo,Olgę, Jade i Esmeraldę myślałeś co mogłoby się tam dziać ?
- O bosh... - Złapał się za głowę
- Ciekawe czy będziemy mieli do czego wracać. - Powiedzieliśmy jednocześnie po czym zachichotaliśmy.
- Tęskniłem. - Odpowiedziałam że ja również i pochyliłam się nad mężczyzną by znów poczuć jego warg ale nie zdążyłam bo do pomieszczenia weszła Violetta.
- Tato ! - Uradowana dziewczyna podeszła do ojca i go uściskała w tamtej chwili tryskała radością.
- Jak się czujesz ? Co tam u ciebie ?
- Wszystko dobrze a jak u ciebie.
- Dobrze, nie ważne kiedy cię wypisują ?
- Jutro rano, jak poszedł koncert ? 
- Wspaniale na początku... - Zostawiłam ich samych i wyszłam z pomieszczenia, wychodząc ujrzałam przed sobą Pabla.
- I co ? Bajka zakończyła się szczęśliwie ? - Powiedział wysuwając ręce w moją stronę, odpowiedziałam że tak i uścisnęłam mojego przyjaciela.
- Szczęśliwy Happy End - Dodał z uśmiechem na twarzy.
- Jak tam koncert ? 
- Dobrze, oprócz jakiegoś schorowanego dziadka który na końcu wszedł na scenę i wszystkich ugryzł mówiąc że jesteśmy pomidorami.
- Pomidorzerca... Czyli wszystko jak dawniej. - Przytaknął.
- Chcesz herbatę ? 
- Tak, dzięki. - Poszedł na dół po napój a ja bałam się powrotu...

Czy dom przeżył ? Czy Pablo przyniesie herbatę ? (xd) 
Hmm...
Zapraszam na 25 rozdział !

Nefii

19 komentarzy:

  1. stawiam że dom jest w ruinach ale ja tam niewiem genialny rozdział czekam na nexta

    OdpowiedzUsuń
  2. papa ! willo ~ !
    Super rozdział !

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie oni tera będą mieszkać pod mostem ? xD Zajefajny rozdział jak wszystkie kocham je czytać czekam na next. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha wyobrażam sobie ich pod mostem :D Nie ! Dom musi przeżyć tą katastrofę xD Czekam kolejnego super rozdział ! :**

    OdpowiedzUsuń
  5. No ciekawe co z domem. :D
    Jakbyś chciała pocieszenia od Henia xD Rozwaliło mnie to.
    Super rozdział, jak zawsze. ^^
    Dodaj szybko kolejny. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahahahaha Twoje opowiadania mnie rozwalaja xD. Czy Pablo przyniesie herbate? WTF xD. Czekam niecierpliwie na nexta :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Hahaha,cudowny rozdział! :D
    Wiem,dawno nie pisałam. :)
    Zawsze jest u Ciebie wesoło i ciekawie.
    Czekam n next! ; D

    Kaa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zadzwoniłam pod ten numer,ale nikt nie odbiera ;->
    Haha zaisty roździał !!

    OdpowiedzUsuń
  9. Magnifique ρost, je pense en parler après avec certains de mes voisins

    My paցe; chaudasse coquine

    OdpowiedzUsuń
  10. Hеy! Quick ԛuestion that's cmpletely off topіc. Dο you know how to make your site mobile friendly?
    Ӎy wrЬlog looks weied wɦen browsing from my iphone 4. I'm trying to find a template or plugin thhat might be аble tto
    fixx this issսe. If yoս have aany recommendations, please share.

    Thank you!

    Have a look at my web site - streaming porno gratuit

    OdpowiedzUsuń
  11. L'ensemble de ces post ѕont assurément fascinants

    Feel free to visit my page :: escort pas cher

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz daje mi szczęście. :)

Obserwatorzy

Layout by Yassmine