"Niespodziewana wizyta"
- Mamo ? - Jej widok tak mnie uradował, przyjechała tu aż z Madrytu ?!- Ale co ty tutaj robisz ? - Usiadłyśmy i akurat Luca przyszedł z zamówienie.
- Dziękuje, a może ty mamo chcesz się czegoś napić ?
- Nie dziękuję. - Rozmawialiśmy przez dłuższą chwilę, powiedziała że najprawdopodobniej przeprowadza się do Buenos Aires i chciałaby się wprowadzić do Germana. Pomyślałam że to nie jest dobry pomysł, ale przecież nie odmówię jej a poza tym to musi mieć pozwolenie Germana.
- Wspaniale będziesz bliżej Violetty...
- I ciebie - Uśmiechnęła się, po pewnym czasie wracaliśmy drogą do domu mojego szwagra, weszliśmy do środka.
- Violetta na pewno się ucieszy na twój widok. - Zapewniałam ją, nagle z gabinetu wyszedł German w ręku trzymał małe pudełeczko, schował ją natychmiast gdy zobaczył swoją byłą teściową.
- Hej ! Angelica jak miło cię widzieć - Gdy ją przytulał jego głowa była skierowana na przeciwko mnie poruszał tylko ustami chciał powiedzieć " Co ona tu robi ?!"
- Przyjechałam na dłuższy okres, chciałam zobaczyć Violettę.
- "Na dłuższy okres" ? To znaczy... ? - Zaczął być podejrzliwy
- No właśnie, mam do ciebie prośbę. Mogę się wprowadzić do ciebie ? - Zatkało go, przez 5 min stał bez ruchu...
- German, German... Ej żyjesz ? - Poszłam po szklankę wody i ochlapałam go dopiero wtedy się obudził.
- Co ty robisz ?! - Krzyknął, ale jakoś się tym nie przejęłam.
- Zaspałeś... - Lekko się zaśmiałam, spojrzałam na mnie "Wiesz co ?"
- Nieważne jasne że możesz się wprowadzić.
- Serio tak długo się zastanawiałeś że myślałem że jednak nie. Dziękuje... - Powiedziałam mama, miałam takie samo przeczucie jak ona ale w sumie jeśli pozwolił tej wiedźmie tu być to czemu nie babci Violetty ?
- Nie ma za co. A pani jeszcze odpłacę - Spojrzał na mnie z uśmieszkiem na twarzy i poszedł się przebrać. 15 min. później była już z walizkami i pomagałam jej się rozpakować, cięagle gadaliśmy o Violetcie ale zaczęła temat o Pablo.
- A jak tam Pablo ? Układa wam się ? - Nie wiedziałam co powiedzieć, nie chciałam jej przyznać racji. Poza tym co mam powiedzieć że zakochałam się w Germanie i z nim chcę być ?! Będzie przecież zła...
- Tak jesteśmy razem od kilku tygodni - Co ja mówię,co ja mówię ?!
- To świetnie może odwiedzimy go dziś ?
- Nie ! - Zareagowałam tak szybko i głośno że aż odskoczyła.
- Znaczy... Lepiej nie dziś, ma dużo na głowie, lepiej mu nie przeszkadzać.
- To może jutro ?
- Eee... Jasne tylko muszę się go zapytać... - Nie wiedziałam co mówić, Pablo mnie za to zabije przecież niedawno się pogodziliśmy. Kolacja nie minęła zbyt ciekawie, Jade ciągle coś gadała, gadała i gadała, aż głowa zaczęła mnie boleć. Jednak wciąż myślałam jak powiem Pablu że okłamałam mamę i stwierdziłam że
jesteśmy parą ?! Jestem w swoim pokoju, Angelica poszła zrobić kawę, Viola u Leóna Olga robi kolacje a Ramallo wyszedł załatwić jakieś sprawy finansowe, Jade wyszła do spa a Matias śpi w salonie na kanapie. Czytałam książkę, az ktoś zapukał.
- Proszę - Wszedł do środka tak się spodziewałam że to mógł być on.
- Cześć, nie przeszkadzam ??
- Nie, o co chodzi ? - Zamknął drzwi i zobaczyłam to samo pudełeczko które trzymał gdy weszliśmy z Angelica do domu.
- Chciałbym ci coś podarować. - Otworzył je, a w środku był piękny złoty pierścionek w kształcie
litery "A" Szczerze nie wiedziałam co powiedzieć... Wstałam ale dalej... Po prostu zaniemówiłam.
- Podoba się ? - Uśmiechnęłam się i przytuliłam go.
- Jest piękny, ale dlaczego ? - Zapytałam odczepiając się od niego.
- Bo cię ko... - W tej chwili spadł mu pierścień, uklęk żeby go podnieść. To był wielkie nieszczęście
bo.
- Co tu się dzieję ?! .....
Wyobraźcie sobie jak to wyglądało... Kto wparował do pokoju ?
Hmm... To chyba tyle.
KOLEJNY ROZDZIAŁ W PONIEDZIAŁEK
Zapraszam na 7 Rozdział !
Nefii
Na pewno ta okropna mamusia Angie, podła zabijaczka romantycznych chwil. -,-
OdpowiedzUsuńNo cóż mam nadzieję, że szybko coś z nią zrobisz, bo ona nie da żyć Germangie.
Świetny rozdział, tak jak wszystkie pozostałe.
Nie mogę doczekać się kolejnego. :)
Na tekst "Mam nadzieję że szybko coś z nią zrobisz" Cisły mi się na usta "śmierć" Nwm dlaczego za dużo kryminałów chyba :D Coś się wymyśli :I
UsuńDzięki :3
Może Jade? Albo mama Angie?
OdpowiedzUsuńNie wiem! Czekam na next! :)
Do pokoju wparowala Angelica. Czekam na 7 :-) :-)
OdpowiedzUsuń